Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fur. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Syberia

Odliczam dni do wiosny. Im większy mróz, tym bardziej marzę o słońcu - to normalna reakcja organizmu. Bronię się też przed wirusami. Mycie rąk po każdym przyjściu z domu to już niemalże rytuał. Picie herbaty z miodem, imbirem i cytryną to przyjemność, którą delektuje się co wieczór, czasami zastępując ją kakao. Nie zapominam o ciepłych rękawiczkach i szaliku (choć zdjęcia poniżej przeczą tym tezom). Pogoda, w którą robiłyśmy te zdjęcia z Basią nie była jeszcze taka zła, dlatego skusiłam się na pozbycie wierzchniego okrycia choć na moment. Teraz przy - 17 nikt mnie do tego nie namówi.

I'm counting down the days until spring. It becomes more the frost, the more I dream about the sun, this is normal body reaction. Also defend against viruses. I'm washing hands after coming out of the house is a ritual. Drinking tea with honey, ginger and lemon is a pleasure that relishes every evening, sometimes I replaced tea - cacao. I don't forget warm gloves and scarf (although the pictures below contradict the theses). Weather, in which we did these pictures with Barbara was not bad, so I tempted to get rid of my outer garmentNow is - 17 and nobody don't convince me to do.

 ombre sweter/ombre sweater - River Island, futrzata kamizelka/long fur waistcoat - coolcat , leginsy/leggings - sh, botki na koturnie/high wedges - Deichmann, naszyjnik/necklace - Carry, kolczyki/earrings - CIUCHBUDA czapka/fur hat - rivage, torebka/bag- sh.

fot. B. Kruczkowska.


A oto co kupiłam na wyprzedażach /Here's what I bought on sale:
Bluzka/longsleeve - pimkie, sukienka/dress - sh, koturny/wedges - H&M, torebka/bag - pull and bear.
#header-inner {text-align: center;}