piątek, 4 lipca 2014

Mundialowe rozterki


Od lat jestem wierną fanką siatkówki, za piłką nożną nigdy nie przepadałam. Pewne przewrotne wydarzenie sprawiło, że od jakiegoś czasu chcąc czy nie, ta dyscyplina sportowa stała się częścią mojego nowego, lepszego życia, np. jadąc PKS-em nad morze, musiałam przyjąć do wiadomości fakt, że około godziny 21 transmitowany będzie jeden z meczy LIGI MISTRZÓW. Moim zadaniem była modlitwa o dogodne połączenie z wifi. Czy miałam coś przeciwko, aby mój współpasażer cieszył się z każdego gola drużyny, której kibicował? Raczej nie, korzystając z okazji zasnęłam.
Moja piłkarska wiedza dotyczy ilości i rozmieszczenia bramek na boisku oraz definicji spalonego. Wiem też że co 4 lata rozgrywają się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Na czas tego wielkiego, piłkarskiego święta wg. wskazań moich kolegów oraz mnóstwa demotywatorów, kobieta ma znaleźć miejsce wygodne, zaciszne, a co najważniejsze położone jak najdalej od odbiornika, który transmituje mecz. Kobieta vs. piłka nożna to poważny i bardzo popularny problem! My - kobiety jesteśmy kreowane na zaborcze, pełne piłkarskiej nienawiści istoty. Czy rzeczywiście tak jest? Prawda leży po obu stronach, dlatego poniżej podaję kilka cennych rad dotyczących tego, jak przetrwać MUNDIAL i nie zniszczyć związku.
Jeśli nie jesteś fanką piłkarskich zmagań, nie widzisz zalet w oglądaniu przystojnych piłkarzy, powinnaś sobie znaleźć inne zajęcie. Skorzystanie z chwili wyłącznie dla siebie, to dar od niebios. Możesz wyjść z koleżankami na drinka, ewentualnie poczytać książkę, zadbać o siebie. Jeśli jesteś zapracowaną matką, powinnaś wziąć urlop, pojechać na upragnione wakacje. Dzieci zostaw teściowej, mamie ewentualnie mężowi, który w przerwach poszczególnych rozgrywek zadba o rodzinę ;) Jeśli mecz piłki nożnej nie wywołuje w Tobie negatywnej fali emocji, jest to idealny czas na scalenie Twojego związku. Kup piwo, chipsy, usiądź z ukochanym na okupowanej przez niego kanapie i obejrzyj choć jeden mecz. Zobaczysz, że "urośniesz" w jego oczach do rangi tej "idealnej". Nie będzie skarżył się kolegom na swoją wredną, nietolerancyjną dziewczynę.
Może zdarzyć się tak, że będziecie razem z mężem/chłopakiem/narzeczonym dzielić jedną małą przestrzeń. Przyjdzie czas meczy, ty zechcesz obejrzeć rozgrywki siatkówki, on z kolei wybierze piłkę nożną. Wtedy w życie wprowadźcie słowo "KOMPROMIS". Moja wizja pójścia na ustępstwo wygląda mniej więcej tak: oboje siedzicie na tej samej zdezelowanej kanapie, każde z własnym laptopem, zakładacie na uszy słuchawki i delektujecie się cudowną chwilą bycia razem przy jednoczesnej możliwości obejrzenia tego co planowaliście. Jeśli nie posiadacie dwóch laptopów, telewizorów wtedy kobieto miej serce, niech Twój wybranek idzie z kolegami do pubu gdzie transmitowany będzie mecz. Wróci na pewno a jeśli nie, oznaczać to będzie, że nie wart był Twojego serca i całej mundialowej gorączki. 

 
 



sukienka/dress - atmosphere outlet, zamszowe szpilki/ suede heels - vintage, pasek/belt- H&M, kolczyki/earrings- H&M, torebka/ bag - vintage

10 komentarzy :

  1. ładna stylizacja

    http://www.iamemilia.blogspot.com - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie! Taki klasyk vintage :) Uwielbiam taki styl.
    A co do piłki nożnej - nie przepadam, raczej nie oglądam i zupełnie się nie ekscytuję. Za to siatkówka to moja miłość! Mogę oglądać godzinami ;)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka jest śliczna, bardzo fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahahah, ani ja, ani mój chłopak nie mieliśmy pojęcia, że teraz trwa mundial :D

    Piękna sukienka :)
    http://fringiela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój mężczyzna na szczęście nie przepada za piłką nożną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki Bogu mój chłopak nie ogląda piłki
    kejtifashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Na "szczęście" nie mam chłopaka, to podczas mundialu ma swoje zalety :P

    Z chęcią nosiłabym taką sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na "szczęście" nie mam chłopaka, to podczas mundialu ma swoje zalety :P

    Z chęcią nosiłabym taką sukienkę ;)

    OdpowiedzUsuń

#header-inner {text-align: center;}